Nabożeństwo na zakończenie starego roku

31 grudnia 2018

foto: Myriams-fotos; pixabay.com

W poniedziałek 31 grudnia o godz. 18.00 zapraszamy na mszę św. na zakończenie roku 2018. 

Po mszy św. spotkamy się przed Najświętszym Sakramentem na okolicznościowym nabożeństwie, podczas którego będziemy przepraszali Boga za popełnione w mijającym roku ghrzechy, podziekujemy za otrzymane łaski i będziemy prosili obłogosławieństwo na nowy, 2019 rok.

Jako przygotowanie niech będzie pomocą fragment homilii na zakończenie starego roku, autorstwa bp. Józefa Fischera, sufragana przemyskiego, pochodzące z końca XIX w.:

 

Synu, pilnuj czasu, a strzeż się złego.

Ekli. 4, 23.

 "Najmilsi! Ku wieczorowi, gdy już dzień się nachylił, o takim czasie, o jakim kiedy indziej już wychodzimy z kościoła, dziś zgromadziliśmy się w kościele. Jakaż jest przyczyna tego dzisiejszego zebrania naszego? Czy dziś rocznica jakiego zdarzenia z dzieła naszego odkupienia? Bynajmniej! Przyczyną naszego dzisiejszego zebrania się w kościele o porze niezwykłej jest czas czyli raczej ta okoliczność, że skończyć się ma pewien okres czasu, który zowiemy rokiem. Rok 1877 za kilka godzin się skończy i utonie bezpowrotnie w morzu przeszłości. Zeszliśmy się tu, by Panu Bogu dziękować za wszystkie dobrodziejstwa, któreśmy od Niego w tym roku odebrali, by Mu podziękować nawet i za te krzyże, jakie Mu się podobało na nas w tym roku włożyć, bo wiemy, że i krzyże zsyła nam Bóg dla dobra naszego, że i krzyże są dobrodziejstwami i zmiłowaniami Pańskimi, – aby przeprosić Pana Boga za grzechy, jakimi Go w tym roku obrażaliśmy w naszej zuchwałości, – by te ostatnie godziny roku, które każdego poważnymi napełniają myślami, w których każdy z niepewnością i obawą w przyszłość spogląda, spędzić u stóp ołtarza Pańskiego, jakby pod cieniem skrzydeł opieki Pańskiej.

(...) A teraz, najmilsi, badajcie się, jakeście w ubiegłym roku i w całym waszym dotychczasowym życiu czasu używali. Jeżeliś, mój bracie, dobrze używał czasu, dziękuj Bogu za to, że ci Swą łaską do tego pomagał. Lecz może, bracie, marnowałeś czas przez bezczynność i lenistwo, możeś go utracał na biesiadach i pijaństwie. A może nie próżnując, próżnowałeś: pracowałeś, ale nie dla Boga! Czasu dobrze używać, to znaczy, jakeśmy się przekonali, starać się być zawsze w łasce Bożej i czynić dobrego jak najwięcej: gdyby tak życie twoje wycisnąć jak cytrynę, to z długiego życia może by nie zostało ani 100 dni takich, w których byłeś w łasce Boga, bez grzechu śmiertelnego, a oraz starałeś się czynić dobrego jak najwięcej! O lata, lata, lata moje, lata zmarnowane na grzechach, zmarnowane na życiu bezmyślnym, na życiu bez pamięci na Boga i na cel człowieka, którym jest złączenie się z Bogiem: kto mi was wróci?

Lecz chociaż, bracie, dotychczas czas i lata swoje marnowałeś, nie rozpaczaj. Możesz i tak jeszcze pozyskać niebo. Pamiętaj, że w przypowieści o winnicy i ci robotnicy, którzy o jedenastej dopiero godzinie przyszli pracować, wzięli po groszu. Pamiętaj, że dobry łotr choć tylko parę chwil przed śmiercią, zaczął dobrze czasu używać, usłyszał słowa: Dziś ze Mną będziesz w raju (Łk. 23, 43). Cóż mają robić ci, którzy dotychczas źle czasu używali? Mają czas odkupywać według onych słów św. Pawła: Patrzcież tedy bracia, jakobyście ostrożnie chodzili, nie jako niemądrzy, ale jako mądrzy, czas odkupując. A cóż to znaczy czas odkupywać? Nauczył i tego św. Paweł swym własnym przykładem, bo mówi sam o sobie: Bom ja jest najmniejszy między Apostoły, którym nie jest godzien, aby mię zwano Apostołem, iżem prześladował Kościół Boży. A z łaski Bożej jestem to, com jest, a łaska Jego we mnie próżną nie była, alem więcej pracował, niż oni wszyscy, a nie ja, ale łaska Boża ze mną (I Kor. 15, 9. 10). Oto św. Paweł mówi, że za to, że w młodości nie wierząc w Chrystusa Pana, Kościół Jego prześladował, później uwierzywszy, przy pomocy Bożej czynił więcej, niż inni Apostołowie. Za to, że się czas marnowało, czynić potem dobrze nad obowiązek podwójnie, dziesięćkroć, stokroć nad obowiązek: oto znaczy czas odkupywać. Którzyście tedy czas marnowali, odkupujcie czas, czyniąc teraz tyle dobrego, na ile tylko siły wasze starczą, a nie traćcie nadziei.

Boże, Królu wieków nieśmiertelny, Stwórco i Panie nasz, dziękujemy Ci, że nam użyczasz jeszcze czasu do odpokutowania naszych złości, do zasłużenia na niebo! O iluż to już nie mają do tego czasu, iluż to odwołałeś w połowie dni ich! Przepraszamy Cię, żeśmy daru Twego tak wielkiego, skarbu tak wielkiego, jakim jest czas, dotychczas na dobre nie używali. Tu u stóp ołtarza Twego w chwili, gdy jeden okres czasu się kończy, a drugi zaczyna, ślubujemy Ci pilnować czasu i strzec się złego i póki czas mamy, czynić dobrze, by mieć wieczność błogosławioną w przybytkach Twoich. Amen."

Karol Józef Fischer, BISKUP TYT. MALLEŃSKI, SUFRAGAN PRZEMYSKI. Kazania i przemowy pasterskie do ludu wiejskiego. Tom I obejmujący czas od Pierwszej Niedzieli Adwentu do Środy Popielcowej. Wydanie czwarte. Przemyśl. NAKŁADEM KSIĘGARNI A. JUSZYŃSKIEGO. WARSZAWA – GEBETHNER I WOLF. MCMVIII (1908), ss. 164-173.

(Pisownię i słownictwo nieznacznie uwspółcześniono).

Piękna kobieta podoba się oczom, dobra kobieta - sercu.Pierwsza jest klejnotem, druga - skarbem.

Napoleon Bonaparte

 


Używamy plików cookies Ta witryna korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Prywatności i plików Cookies .
Korzystanie z niniejszej witryny internetowej bez zmiany ustawień jest równoznaczne ze zgodą użytkownika na stosowanie plików Cookies. Zrozumiałem i akceptuję.
106 0.18126797676086